Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Siostry

Przewertowałam w pamięci dotychczasowe posty i wyszło mi, że to tak naprawdę pierwszy, kiedy pojawiamy się razem: Kamilka i ja (nie licząc pierwszego, gdzie nie pokazujemy żadnych uszytych rzeczy, tylko nasze buźki klik).

Dobrze jest mieć siostrę! Bardzo dobrze!


Na zdjęciach temat wałkowany przeze mnie już wiele razy, czyli prosta bluza z raglanowymi rękawami. Bazą był znowu sztuczny jedwab w piękny kwiatowy wzór (tutaj pierwsze podejście do podobnego materiału), a do tego czarny bawełniany jersey (Ola) i szara dresówka (Kamila). Miałam duże wątpliwości co do łączenia tak cienkiej tkaniny z dzianiną dresową, ale ponieważ ja nie usnę, jeśli nie spróbuję, to spróbowałam i mogę napisać: jest OK :)








Po wszystkich naszych wygłupach jeszcze klika zdjęć mojej bluzy na manekinie:




Wiem, że u mnie bluza za bluzą, nawet nie będę obiecywać, że więcej ich na blogu nie będzie. Postaram się dobierać coraz ciekawsze materiały, żeby nie zanudzić Was nimi totalnie :)

Pozdrawiamy!
Kamila i Ola

poniedziałek, 17 marca 2014

Kwiatki dla Poli

Moje dzieci długo nie były zainteresowane, co takiego mama robi przy maszynach. Bruno oczywiście nadal ma to w nosie, ale u Poli zauważyłam ostatnio pewne zmiany. Po pierwsze zgłasza mi co by chciała, zawsze konkretnie. Po drugie, jeśli ma na sobie coś uszytego przeze mnie (a zwykle ma, bo komin nosi codziennie), to w każdym sklepie, do którego wchodzimy po drodze do/z przedszkola, musi o tym szczegółowo opowiedzieć. A już najlepszy tekst to: "Proszę Pani, a moja mama jest krawcową!"......ta, mhm, jasne...:)

Obok motywu kwiatowego, z którego powstała ta bluza, trudno przejść obojętnie. Pola od razu złożyła zamówienie na kwiatki dla siebie.


Bluzeczka powstała z tego, co zostało mi po bluzie dla Kamilki, dlatego widoczny jest tylko dolny (górny? zależy jak się patrzy :)) fragment motywu kwiatowego. Z pewnością, nie jest on tak efektowny jak główna część, ale myślę, że wyszło skromnie, ładnie, delikatnie. Na pleckach kokardka:


Póki co bluzeczka czeka na cieplejsze dni i podlewa ją Pan Brokuł:


Przy okazji tej bluzki dla Poli chciałabym dołączyć do akcji "Uwalniamy tkaniny", stworzonej i koordynowanej przez Zapomnianą Pracownię. Bardzo dobry pomysł, polecam! Postaram się uwolnić kolejne materiały, niech się trochę przewietrzą a nie tak cały czas w szafie leżą :)


Pozdrowienia!

wtorek, 11 marca 2014

Od pierwszego wejrzenia

Jak się nie zakochać w takiej tkaninie? Kolorowe kwiaty na czarnym tle, symetryczny wzór, piękne nasycone barwy...wpadłyśmy po uszy!
Pamiętam jak dostałam maila od Siostry:
- Bluzę z tymi kwiatami! Koniecznie!

Wiecie, że mnie do szycia namawiać nie trzeba :) Na bazie mojego sprawdzonego wykroju na bluzę z raglanami powstała wiosenno-letnia wersja, z cienkiego jerseyu i sztucznego jedwabiu w kwiaty:



Bluzka jest bardzo prosta, stwierdziłam, że na początek nie będę kombinować, bo wzór jest efektowny. Ale spokojnie, mamy tego więcej i coś nowego na pewno powstanie. Pola jak zobaczyła ten materiał to od razu złożyła zamówienie :)




I na koniec moje ulubione zdjęcie, powstało zupełnie przypadkiem (takie są najlepsze :)):


Kupiłyśmy z Kamilą jeszcze kawałek jedwabiu w inny kwiatowy print, zdecydowanie czujemy wiosnę! Dam znać kiedy coś z niego powstanie. Pozdrowienia!

piątek, 29 listopada 2013

Kwiatki zimą

Nadeszły chłodne dni, pora założyć kominy! Ciepłe, blisko szyi, z miłej dzianiny dresowej, a jednocześnie pełne kolorowych kwiatów, zero nudy :) W wersji szary/kwiaty i czarny/kwiaty (do wygrania w candy):





Dzianinę w kwiaty pokazywałam już na blogu klik; bardzo mi się podoba! tyle kolorów w jednym miejscu! :)

Przy okazji przypominam, że candy trwa do północy 5. grudnia, a w Mikołajki opublikuję wyniki. Zapraszam do wzięcia udziału, oprócz powyższego komina jest do wygrania jeszcze bluza i czarny dresowy komin. Zasady znajdziecie w tym poście.


Pozdrawiam!

piątek, 1 listopada 2013

Czy to już jest mania?

W poprzednim poście zapowiadałam, że jeszcze Was trochę pomęczę bluzami. Tym razem moja bluza, czarna z kwitnącymi rękawami! 

No to zaczynamy te tortury :)


Bluza uszyta według tego samego wykroju co ta z brzoskwiniowymi rękawami, z nieco węższym górnym ściągaczem. Mogłabym się z nią nie rozstawać!
Jeśli chodzi o dzianinę dresową to pozostaję wierna sklepowi stacjonarnemu z Wrocławia, testuję tylko kolejne kolory :)


Najbardziej lubię w niej to, że na pierwszy rzut oka jest po prostu czarna, ale ściągając płaszcz czy kurtkę odkrywa się feerię barw. Co tu dużo pisać? Dla mnie jest super! Tak, jestem bluzową maniaczką! :)))


I jeszcze zdjęcia w ruchu (wiecie, że je lubię :)):


Powoli wychodzimy z serii infekcji, w zeszłym tygodniu chorowali Panowie, ten tydzień należał do mnie i Poli. Sytuacja ta pokrzyżowała moje plany szyciowe, mam nadzieję, że teraz zdrowie będzie nam dopisywało, maszyny nie zawiodą i powstanie parę ładnych rzeczy.

Zdrowia wszystkim!
Pozdrawiam serdecznie!