wtorek, 11 marca 2014

Od pierwszego wejrzenia

Jak się nie zakochać w takiej tkaninie? Kolorowe kwiaty na czarnym tle, symetryczny wzór, piękne nasycone barwy...wpadłyśmy po uszy!
Pamiętam jak dostałam maila od Siostry:
- Bluzę z tymi kwiatami! Koniecznie!

Wiecie, że mnie do szycia namawiać nie trzeba :) Na bazie mojego sprawdzonego wykroju na bluzę z raglanami powstała wiosenno-letnia wersja, z cienkiego jerseyu i sztucznego jedwabiu w kwiaty:



Bluzka jest bardzo prosta, stwierdziłam, że na początek nie będę kombinować, bo wzór jest efektowny. Ale spokojnie, mamy tego więcej i coś nowego na pewno powstanie. Pola jak zobaczyła ten materiał to od razu złożyła zamówienie :)




I na koniec moje ulubione zdjęcie, powstało zupełnie przypadkiem (takie są najlepsze :)):


Kupiłyśmy z Kamilą jeszcze kawałek jedwabiu w inny kwiatowy print, zdecydowanie czujemy wiosnę! Dam znać kiedy coś z niego powstanie. Pozdrowienia!

45 komentarzy:

  1. Piękny materiał i świetna bluza.Że też mi nie wpada tak przypadkiem takie cudo w rączki. Przypadkowe zdjęcia faktycznie są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mamy we Wrocławiu świetną hurtownię, można tam dostać takie cuda :)

      Usuń
  2. cudowna bluza, a gdzie taki material mozna kupic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Materiał kupiłam we Wrocławiu, w hurtowni Ekomel II.

      Usuń
  3. Wow! Kolejny raz zbieram szczękę z podłogi... Wzór oszałamiający, w takiej bluzie to i ja bym mogła chodzić. Zdradzisz, skąd masz taki cudny materiał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Wzór jest naprawdę piękny. Tkanina pochodzi ze sklepu/hurtowni Ekomel II (Wrocław).

      Usuń
  4. Nie przepadam za kwiatowymi printami, ale taką bluzę chętnie bym ponosiła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się Tobie nie dziwię :) Dzięki!

      Usuń
  5. Nie ma się czemu dziwić, Pola ma gust po matce:))) Kamila wie w które drzwi pukać, żeby otworzono, w bluzie wygląda rewelacyjnie, a i bluza na niej ładnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, ze zgadzamy się z Polą co do ubrań i ona zawsze założy to co wybiorę...a może to kwestia wieku i w końcu mi się zbuntuje? Nie martwię się na wyrost, na razie dobrze jest :) Kamila dobrze wie, jakie ubranie ją interesują, ja dostaję jasne wytyczne - obie strony zadowolone - układ idealny :)

      Usuń
  6. Olu, a powiedz proszę, gdzie kupujesz dzianinę ściągacz? W sklepie stacjonarnym czy w sieci? Szukam od dłuższego czasu fajnego ściągacza, ale u mnie w mieście bida z nędzą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne ściągacze miałam w swoich zapasach, nawet nie pamiętam skąd, ale generalnie ściągacze kupuję tam gdzie dresówki i inne materiały (Ekomel II we Wrocławiu), bo mam pewność, że będą idealnie dopasowane kolorystycznie do dzianin. Wiem, że oni mają i te grubsze ściągacze do grubszej dresówki (np 280g/m2) i cieńsze do jerseyów, dużo kolorów :) Sklep jest stacjonarny, nie wiem czy coś wysyłają, musiałabyś się z nimi kontaktować.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Trochę szkoda, że nie prowadzą sklepu internetowego.. będę musiała pogrzebać w swoich pasmanteriach albo spróbować w sieci
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  7. ohh cudowna jest ta bluza! Materiał rewelacyjny. We wrocławiu go kupiłaś? Chyba muszę się do Wrocka wybrać w jakiś wiosenny weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Dominika, przyjeżdżaj koniecznie! Materiał kupiłam stacjonarnie, w hurtowni Ekomel II, na ulicy Krętej, chętnie wybiorę się z Tobą jeśli będziesz chciała :)

      Usuń
  8. Bluza jest super! A w połączeniu z tymi różowymi spodniami po prostu czad! Siostrzyczki-projektantki - tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ula! A moje dziecko mówi na mnie krawcowa, a ponieważ jest z niej gaduła, to w większości sklepów opowiada Paniom, że mam krawcowa i uszyła jej to i tamto :)

      Usuń
  9. OSOM !!!! jadę do Wrocka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam! tylko daj znać jak będziesz jechała :)

      Usuń
  10. ten wzór wygląda jak Test Plam Atramentowych Rorschacha :D eh..wszędzie widzę psychologie :P

    A co do samej bluzy, oczywiście piękna! szkoda, że w Poznaniu nie ma takich świetnych sklepów z materiałami, chyba czas wybrać się na przejażdżkę do Wrocławia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do Wrocławia i oczywiście oferuję się w roli przewodnika :) Dzięki serdeczne za miłe słowa!

      Usuń
  11. jest cudowna ! Dokładnie taką chcę sobie uszyć ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli macie z moją siostrą podobny gust :) Mi też strasznie się podoba ta bluza! Dzięki!

      Usuń
  12. Świetna bluza! Dzięki Tobie zaczęły mi się podobać raglany :) A materiał na prawdę piękny, zazdroszczę Ci tej hurtowni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że mam swój wkład w raglany :) Ta hurtownia jest cudowna - to fakt!

      Usuń
  13. Świetna bluza. bardzo elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo urokliwy ten wzór, ładne żywe kolory, fajnie, że abstrakcyjny, kalejdoskopowy (wiesz, że nie jestem kwiatowa ;) i świetne połączenie Olu zrobiłaś z czarnymi rękawami, a Kamila z różowymi rurkami :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dumałyśmy nad różnymi kolorami, ale Kamila wybrała czarne tło, więc ja uszyłam czarne :) i dobrze, bo ten wzór nie potrzebuje wspomagania kolorowymi rękawami :) Dzięki Asiu!

      Usuń
  15. Witam:)Jak można zdobyc to cudeńko??
    małgosia
    www.tulaki.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, można zamówić u mnie :) zapraszam do kontaktu mailowego na madebyola@gmail.com. Z tego co pamiętam kontaktowałyśmy się mailowo w tej sprawie :)

      Usuń
  16. śliczny ten wzór, sama bym taki chciała

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealna bluza! Zakochałam się w tkaninie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. :O przepięknaaaa! Idealna! Przepiękna tkaninka! Zakochałam się tak jak i ty!

    OdpowiedzUsuń
  19. Przydał by się taki wykrój na bluzkę :) mam nadzieję że dam radę znaleźć podobny. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. W jednym z ostatnich wydań Burdy były raglany, hmmm nie pamiętam niestety dokładnie w której. Dobrze jest mieć swoją sprawdzoną bazę :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za komentarz,