wtorek, 19 stycznia 2016

PIES SMOK ŻABA

Styczeń to dla mnie co roku miesiąc kostiumów karnawałowych. Do tej pory szyłam tylko dla Poli, ale w tym roku Bruno ma swój pierwszy bal, dlatego musiałam sprostać także jego wymaganiom.
Moje dzieci nie chcą być księżniczkami (Mama! Nie lubię różowego!) ani superbohaterami (Ble!), w tym roku wybrali psa i smoka. A smok miał być strasznie straszny (ale wyszedł super słodki :)).

Bardzo lubię szyć im przebrania, to daje dużo frajdy i dodatkowo mam pewność, że nikt nie będzie miał takiego samego kostiumu i że nie spocą się w poliestrze.






  



Pola brała dzisiaj udział ze swoją klasą w konkursie piosenki, śpiewali o tym co wyrośnie z Kulfona, stroje żab były obowiązkowe. Moja żabka jest bardzo prosta: zielona spódniczka, koszulka z tej samej dzianiny co smok i opaska z żabimi oczami:


Swoją drogą byłam bardzo pozytywnie zaskoczona z tego, ile udało mi się uszyć z 1mb zielonej dzianiny :)

Pozdrawiam! Udanych bali!

21 komentarzy:

  1. Świetne te stroje :) ja też szyję. U nas na tapecie lego ninja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo udane stroje:D smok najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, smok mi wyszedł :) Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  3. Bardzo mi się stroje podobają. Smok ma idealne skrzydła do latania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super przebrania, bardzo mi sie podobają :-), a dzieci na pewno uszczęśliwione, ze maja przebrania do nie podrobienia. Brawo mama!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciaki rzeczywiście były bardzo zadowolone ale dla mnie to największa nagroda. Dziękuję!

      Usuń
  5. Smok na pewno byłby strasznie straszny, ale ma za słodki pyszczek ;)
    Świetne stroje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) słodki jak cukierek! Dziękuję Iza!

      Usuń
  6. U nas bal za tydzień :)
    Nie spocić się w poliestrze hehe no właśnie, bo w sumie większość kostiumów jest właśnie z tego. Fajny ten smok nietypowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku mnie kusi, żeby kupić dzieciom stroje i nie bawić się w ich szycie, ale 1.poliester mnie odstrasza 2.ta zabawa jest strasznie fajna! :)

      Usuń
  7. Super! mam sentyment straszny do szytych kostiumów na balik. Mam jeszcze swój z dzieciństwa :) Twoje są piękne i oryginalne :) U nas niestety strój Elsy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elsa to super postać, wcale się nie dziwię, ze dziewczynki za nią szleją. Proponowałam Poli księżniczkę, ale nie zaakceptowała, chciała być psem :)

      Usuń
  8. Świetne te przebrania :-) Też lubię szyć dla moich pociech wymarzone przebrania i często wszystko jest na ostatnią chwilę, bo ciężko im się zdecydować. Moja córka już ostatni raz będzie w tym roku na balu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd my to znamy :) Dobrze, ze mamy naszych małych synków, jeszcze im chwile poszyjemy :)

      Usuń
  9. Kochane dzieciaki, pięknie wyglądają w swoich unikatowych strojach - jak dobrze mieć zdolną Mamę :) pozdrowienia i mam nadzieję do zobaczenia już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu! Ja co roku podziwiam Twoje stroje i dobrze pamietam smoka Antka-był mega!

      Usuń
  10. piękne :) zapraszam do siebie na candy www.mamaszyjezosi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Super stroje :)
    photoobiektywna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz,