środa, 23 lipca 2014

Gdzie są moje spódnice?

Zawsze wydawało mi się, że mam dużo spódnic. Otwieram szafę, wiszą dwie (?). Pozostałe albo rozdałam, albo wyrzuciłam w szale sprzątania szafy, tak przypuszczam....:)
W tej sytuacji szybki rzut oka na regał z materiałami, łososiowy nurek uśmiecha się do mnie i do dzieła. Przejrzałam kilka wydań Burdy mając nadzieję, że znajdę model, który mnie zaciekawi, ale skończyło się jak zwykle: nie ma to jak dobre, sprawdzone półkole!


Nurek to popularna dzianina, sztuczna na 100%, ale ma ciekawą strukturę. Sukienki bym z niej nie uszyła, ale świetnie sprawdza się jako element wykończenia (np. kieszonki), szyłam też niego rękawy. W przypadku spódnicy, szczególnie luźnej, dobrze się nosi i ładnie układa. Mimo, że jestem zwolenniczką naturalnych tkanin i dzianin, to takiej chwilowej, nurkowej odmianie mówię tak :))







Udanego tygodnia! Pozdrowienia!

29 komentarzy:

  1. Niby nurek, a tak ładnie się układa, zawsze mi się kojarzyło, że to takie sztywne materiały są.
    Spónice z koła i półkola itp mi się bardzo podobają. Na kimś. to całkiem nie mój styl. Mam jedną z SH, nigdy nie noszona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do półkola przekonałam się późno, ale lubimy się teraz bardzo :) Dziękuję za komentarz!

      Usuń
  2. Spódniczka prezentuje się cudnie, a Ty wyglądasz kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cała w kwiatki :)) Dzięki Justyna!

      Usuń
  3. uwielbiam "nurka"!mam kilka rzeczy uszyte właśnie z niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wdzięczna dzianina, też lubię!

      Usuń
  4. Ślicznie wygląda kolorek uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna spódnica, kolor w sam raz na lato. Wyglądasz uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie Ci w tych kolorach :). Też nie przepadam za sztucznymi tkaninami. Nie ma mowy abym uszyła z nich coś na górę, jednak spódniczki mogą być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dzisiaj byłam w jakieś sieciówce z ciuchami i widziałam, że jest straaaaasznie dużo spódnic ze sztucznych dzianin/tkanin (pewnie nie jestem tu odkrywcza, ale ja chodzę do sklepów z ciuchami naprawdę sporadycznie :))

      Usuń
  7. Spódnica odlotowa! :) Uroczy kolorek, a krój niesamowicie wdzięczny :)
    Co do sztuczności - na początku szyciowej przygody kupowałam sztuczne, bo tańsze - teraz kilka tkanin w fajnych kolorach leży na dnie szafy, bo nie mam ochoty zabierać się za to sztuczne paskudztwo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To prawda, że z naturalnych szyje się "milej" (jeśli można użyć takiego słowa :)), w każdym razie są przyjemniejsze w dotyku i noszeniu.

      Usuń
  8. Bardzo ładnie się układa, jak to półkole;) Fajnie, że masz już swój ulubiony i stuprocentowo sprawdzony model!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Półkole to mój ostatni numer jeden :)

      Usuń
  9. Olu, ślicznie Ci w takim zestawie, Twoje kolory i półkole też do Ciebie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie się układa:-) w ogóle cała stylizacja bardzo udana:-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jak zobaczyłam ten sweterek to wiedziałam, że będzie mu świetnie w towarzystwie łososiowej spódniczki :)

      Usuń
  11. Super zestaw :) i powtórzę raz jeszcze to co napisałam Ci na burda.pl - świetnie wyglądasz w tej fryzurze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo lubię moje nowe krótkie włosy, a jaka wygoda! :)

      Usuń
  12. ładny kolor i ładnie wygląda . mi się tez takie podobają ale nie wlozyla bym takiej z racji tez ze wciąż bym myslala ze jak podwieje to będzie co nieco widać ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz,