wtorek, 8 marca 2016

Z tkaniny

W końcu uszyłam coś dla siebie.
W końcu uszyłam coś z tkaniny.
W końcu uszyłam coś z podszewką.

Potrzebowałam tej odmiany i znowu poczuć radość z poszczególnych etapów szycia. Uwielbiam szyć z dzianin, ale przyszedł moment kiedy potrzebowałam stworzyć coś od początku, od nowego wykroju. I tak powstała moja nowa sukienka. Prosta, wygodna, czerwona.






Model 118 z Burdy 3/2015, z drobnymi modyfikacjami. Wykrój według mnie udany, nie musiałam nic poprawiać.

Źródło: burdastyle.de




A w kolejnym poście wrócę do dzianin. Co nałóg to nałóg :)
Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 19 stycznia 2016

PIES SMOK ŻABA

Styczeń to dla mnie co roku miesiąc kostiumów karnawałowych. Do tej pory szyłam tylko dla Poli, ale w tym roku Bruno ma swój pierwszy bal, dlatego musiałam sprostać także jego wymaganiom.
Moje dzieci nie chcą być księżniczkami (Mama! Nie lubię różowego!) ani superbohaterami (Ble!), w tym roku wybrali psa i smoka. A smok miał być strasznie straszny (ale wyszedł super słodki :)).

Bardzo lubię szyć im przebrania, to daje dużo frajdy i dodatkowo mam pewność, że nikt nie będzie miał takiego samego kostiumu i że nie spocą się w poliestrze.






  



Pola brała dzisiaj udział ze swoją klasą w konkursie piosenki, śpiewali o tym co wyrośnie z Kulfona, stroje żab były obowiązkowe. Moja żabka jest bardzo prosta: zielona spódniczka, koszulka z tej samej dzianiny co smok i opaska z żabimi oczami:


Swoją drogą byłam bardzo pozytywnie zaskoczona z tego, ile udało mi się uszyć z 1mb zielonej dzianiny :)

Pozdrawiam! Udanych bali!

niedziela, 27 grudnia 2015

MIX

Pola wie jak miksować wzory.
Oglądam razem z Polą i Leną dzianiny: -Ooo! Ta ładna! -A ta jaka super!
W końcu mówię: -Dziewczyny, uszyję Wam co będziecie chciały, wybierajcie wzory.
I wybrały: spodnie w buldogi, bluza w cytryny, czapka i komin w pandy. Takiego miksu jeszcze u mnie nie było. Muszę przyznać, że mają dziewczyny wyczucie wzorów!







Na powyższych zdjęciach komin z innego zestawu, zapomniałyśmy zabrać tego w pandy:


A po zdjęciach poszliśmy na spacer:


Pozdrowienia!

niedziela, 25 października 2015

Małe romby

Doszły mnie słuchy, że ostatnia spódnica była za długa :))) W takim razie dzisiaj znowu będzie krótko, tak krótko, że tylko raz odważyłam się wyjść w tej spódnicy "do ludzi". Ale co to była za okazja! Urodziny Uli!


Przyczyna długości jest bardzo prozaiczna, po uszyciu sukienki dla koleżanki został mi mały kawałek tkaniny w romby, starczyło go na małą spódniczkę z prostokąta.


Czarna bluzka z dzianiny to sprawdzony wykrój (123A 09/2012), pokazywałam już jedną bluzkę tutaj. Zmieniłam nieco dekolt, skróciłam rękawy i wyszła prosta bluzka do wszystkiego.

Źródło: burdastyle.de


Udanego tygodnia!

czwartek, 8 października 2015

Dlaczego tak mało i tak prosto?

Wiele razy wspominałam, że jestem fanką prostych fasonów. Po powrocie do pracy po urlopie wychowawczym, czyli już ponad rok temu, moje umiłowanie prostoty zyskało na sile. Czasami tęsknię za uszyciem czegoś bardziej skomplikowanego, ale zwykle kończy się na tym, że wolę w nocy spać niż stukać maszyną :)
Nie myślcie proszę, że chcę was zanudzić moimi spódnicami z koła, 1/2 koła, 3/4 koła, dresikami, bluzami itd, bardziej zależy mi na pokazaniu, że szycie jest proste i że można mieć z niego dużo frajdy. Mimo, że doba ma tylko 24h :)

Oto moja kolejna szara spódniczka, z dzianiny Morgan (love!). W zamyśle były kieszenie, ale ostatecznie nie wyrzuciłam, bo za bardzo obciążały boki.







I bardzo lubię te krzaki u rodziców! :))
Pozdrowienia!

Ola

niedziela, 27 września 2015

Dzieciaki

Pierwszego września Pola rozpoczęła drugą klasę, Bruno przedszkole - musiałam im uszyć coś wygodnego/dzianinowego. Luźne spodnie na gumce czy ściągaczu to podstawa garderoby każdego przedszkolaka :) Postawiłam, jak zawsze, na najprostszy z możliwych model czyli dwie jednakowe części plus ściągacze i kieszonki z tyłu. Wiem, że są banalne, ale jednocześnie bardzo wygodne a uszycie ich zajmuje tylko chwilę - ideał dla zajętej mamy :)
 



Pola do spodni dresowych wybrała bluzę z dzianiny sweterkowej z szarymi ściągaczami:




Brunkowi uszyłam od razu kilka par, sprawdzają się w przedszkolu i co najważniejsze dziecko z łatwością samo je zdejmie i ubierze. Z tyłu przyszyłam małe kieszonki, żeby małemu nie mylił się przód z tyłem.




Pozdrawiamy!


niedziela, 13 września 2015

DŁUGA SZARA

To chyba najdłuższa przerwa między postami jaka do tej pory mi się zdarzyła, ponad miesiąc... Może zbliżające się długie, zimowe wieczory sprawią, że będę codziennie spędzała czas z moimi maszynami, jak dawniej. Mam nadzieję :)

Dzisiaj niczym szczególnym nie zaskoczę, znowu dzianina, znowu szara - długa, prosta spódnica z kieszeniami. Zdecydowanie wolę krótkie spódnice, ale dobrze czasami otulić się miękką dzianiną.


Spódnica powstała z resztki szarej dzianiny w neonowe pączki, którą pokazywałam tu i tu. Koralowa bluza też już była na blogu klik.



 Do zobaczenia!